Heej.
Dawno mnie tu nie było więc dziś postanowiłam dać zaległy post o ostatnich małych zakupach w chińczyku. Ostatnio chodzę jakaś dobita, jestem wciąż niewyspana. Jeszcze dziś się dowiedziałam że jutro mamy sprawdzian z przyrody, tragedia! :(
Chińczyk - 12 zł.
Bluzka- 24 zł.
Z tyłu jest fajna aplikacja.
I jak podoba wam się? Spadam, idę kupić nowy telefon. Miłego dnia:*
Heej. ^^
Już dawno jestem w domu, ale nie mogłam się zebrać do napisania tego posta. :) Opowiem wam od początku, miałyśmy dziś jechać do Wrocławia (czyli: ja, Martyna i jej mama. ) ale miała być brzydka pogoda (i nas oszukano bo było gorąco!) więc umówiłyśmy się na spacer, lunapark i lody. Wyszło inaczej, ja obiecałam Martynie że wsiądę z nią na pewną karuzelę (na końcu pokaże jakiś filmik znaleziony, na youtube.com) i wsiadłam, potem poszłyśmy na jeszcze jedną tak malutką, ale fajną. Później już z karuzel nic nam nie przypadło, bo ta druga też hardocorowa się zepsuła. Następnie miałyśmy iść na spacer, ale nam się nie chciało i Martyny mama wpadła na genialny pomysł. Najpierw na shormę do Sfinxa. Była pyszna, później do kina na film ,,Królewna Śnieżka"- dawno się tak nie śmiałam. A potem jeszcze lody do Mc'donalda. Dzień był naprawdę udany, a film polecam. ;))
Cirus Hoppala- na niej straciłam głos. :D
Jeździliście na niej kiedyś? Podoba wam się? Pa. :*
Heej. <3
To jest taki krótki pościk informujący was o tym że dziś wieczorem napiszę konkretniejszego posta. :) Właśnie przyjechała Martyna ze swoją mamą na kawę, a potem jedziemy do lunaparku, na spacer i na lody. Założyłyśmy się z Martyną, że nie wsiądę na pewną karuzelę ;). Chyba ma rację! Kończę i idę do ogródka, pa!
Heej.
Wczoraj nie dodałam posta bo późno przyjechałam do domu. Nie było mnie w nim cały dzień! A propos tytułu, jest to miejsce, jezioro. Czułam się tam jak na hawajach. Były piękne słomiane parasolki, wielkie jezioro, łódki, kajaki, rowery wodne i ja z aparatem. Miejsce znajduję się kawałek za Aleksandrowem Łódzkim, i jest piękne. Jak już wam powiedziałam to wszystko nazywa się ,,Zgniłe Błota". To nie jest takie jeziorko, tam kiedyś były wielkie łąki a później zalano to wodą (bo były to tereny podmokłe.). Oto parę fotek:
Zdjęcie z roweru wodnego.
Chmurka- delfin.
Woda. <33
Domki. Piękne nie?
Mój wczorajszy strój. ^^
Parasolki.
Parkiet i parasolki. :)
I jak zdjęcia się podobają? Byliście tam kiedyś? A chcielibyście pojechać?
Kojarzycie ze swojego dzieciństwa grę Mario? To banalna aczkolwiek fajne gra. Jak byłam mała to moja mama nie mogła mnie przegonić od ,,Pegazusa" (Pegazus to ta konsola na której grało się w mario. ) Teraz nie mam już pegazusa i gram ale w internecie jeżeli ktoś też chce pograć tu macie tą grę: http://besty.pl/985220
Heej.
Nie mam zdjęcia swojej sukienki oczywiście nikt mi nie zrobił bo to ja byłam fotografem -,-. Ale pomyślałam że notka bez zdjęcia jest taka ,,dziwna". :D. Więc dam zdjęcia ale nie z tej imprezy tylko z piątku. Zaraz wytłumaczę co się działo w piątek Iga miała sobie przebić ucho, a potem miałyśmy iść do Martyny oglądać film. Miałyśmy być tylko ja, Iga i Martyna, ale oczywiście przyczłapały się do nas Jula i Natalia. I była już cała paczka. :) U Martyny chciałyśmy się trochę poopalać na balkonie, ale jej mama nie pozwoliła dlatego że jeszcze nie posprzątała po zimie. Więc my miałyśmy fazę i rozłożyłyśmy koc w salonie (ma miękki dywan w kolorze piasku i na ścianach obrazy związane z krajobrazem plaży) oraz zapaliłyśmy światło. I tak ,,opalałyśmy się". Oto prę tych fotek:
Cześć <333
Dawno mnie tu nie było, ale to się zmieni. Krótko mówiąc poddałam się zbyt wcześnie. Zaraz opowiem wam dlaczego mnie tak coś tknęło. Pewnie większość z was czyta bloga Ankyl, i teraz ona jest jedną z najlepszych blogerek ma tysiące wejść, setki komentarzy i pełno obserwatorów. A ja nie miałam co robić i chciałam zobaczyć jej początkowe posty. Czy wiecie że na początku miała tylko troszkę komentarzy a później przez dłuugi czas miała 0 komentarzy. Też się zdziwiłam, a jeszcze bardziej że się nie poddała. Ja teraz skapitulowałam chociaż mam parę komentarzy i wejść. Więc teraz od dziś będę pisać posty, chociaż może za parę lat będę miała tego więcej. Dziś ma urodziny moja siostra ( kończy 4 latka ), więc lecę pomóc w przygotowaniach. Tuż przed imprezką jeszcze napiszę jak wyglądam miłego dnia. A co tam u was słychać? Jak tam wasze blogi? :)